Historia Getafe CF to opowieść o klubie, który zamiast poprzestać na jednej wielkiej niespodziance, potrafił skrzyknąć ich całą serię – i to właśnie seria pamiętnych wieczorów, nie kolekcja trofeów, definiuje tożsamość drużyny z południowych przedmieść Madrytu. Klub w obecnej formie powstał 8 lipca 1983 roku jako spadkobierca rozwiązanego wcześniej Club Getafe Deportivo, choć zorganizowany futbol pojawił się w mieście już w 1923 roku. Z lig regionalnych Azulones przeszli całą hiszpańską piramidę rozgrywek w zaledwie dwie dekady, docierając do La Liga po raz pierwszy w sezonie 2004/05.
Fundamenty klubowej legendy o "niewygodnym rywalu" położono w sezonie 2006/07, gdy Getafe – prowadzone przez Bernda Schustera – po raz pierwszy w historii dotarło do półfinału Pucharu Króla. Przegrawszy pierwszy mecz na Camp Nou z FC Barceloną aż 2:5, drużyna z Getafe dokonała jednego z najbardziej spektakularnych wyczynów w historii rozgrywek, wygrywając rewanż na własnym stadionie 4:0 i awansując do finału mimo łącznej porażki. W finale na Santiago Bernabéu klub uległ jednak Sevilli 0:1. Rok później, już pod wodzą Michaela Laudrupa, Getafe ponownie dotarło do finału krajowego pucharu, tym razem przegrywając z Valencią 1:3.
Sezon 2007/08 przyniósł jednak coś więcej – kampanię w Pucharze UEFA zapamiętaną przez kibiców jako "Eurogeta". Zespół z Getafe wygrał swoją grupę, wyeliminował AEK Ateny i Benfikę Lizbona, by w ćwierćfinale trafić na Bayern Monachium. W rewanżowym meczu na Coliseum, rozegranym 10 kwietnia 2008 roku, Getafe prowadziło już 3:2 głęboko w doliczonym czasie dogrywki, będąc o krok od historycznego wyeliminowania niemieckiego giganta – dopiero w 121. minucie Luca Toni główką doprowadził do wyrównania na 3:3, dając Bawarczykom awans dzięki bramkom strzelonym na wyjeździe.
Kolejny przełom nadszedł dopiero po latach kryzysu – po spadku z La Liga w 2016 roku klub powierzył drużynę trenerowi José Bordalásowi, twórcy niezwykle fizycznego, zorganizowanego stylu gry, który stał się wizytówką klubu. Pod jego wodzą Getafe nie tylko wróciło do najwyższej klasy rozgrywkowej, ale w sezonie 2018/19 osiągnęło najlepszy wynik ligowy w swojej historii – piąte miejsce w tabeli, co otworzyło drogę do fazy grupowej Ligi Europy 2019/20. Tam zespół dotarł aż do 1/8 finału, odpadając dopiero z Interem Mediolan. Bordalás powrócił do klubu w kolejnych latach i to on prowadził drużynę również w sezonie 2025/26, który Getafe zakończyło na siódmym miejscu, zapewniając sobie udział w Lidze Konferencji Europy w sezonie 2026/27.
Domowe mecze klub rozgrywa na stadionie znanym od 1998 roku jako Coliseum, obiekcie mieszczącym 16 500 widzów, który był świadkiem wszystkich najważniejszych wydarzeń w krótkiej, ale niezwykle bogatej w emocje historii Getafe CF – klubu, który mimo braku wielkich tytułów zapisał się w pamięci kibiców jako jeden z najbardziej nieprzewidywalnych zespołów współczesnej La Liga.