Liverpool FC powstał w 1892 roku w wyjątkowych okolicznościach – z konfliktu, a nie z tradycyjnego entuzjazmu założycielskiego. John Houlding, właściciel stadionu Anfield, popadł w spór z zarządem Evertonu, który dotąd rozgrywał tam mecze; nie zgodzono się na podwyżkę czynszu. Everton przeniósł się na Goodison Park, a Houlding, mając puste boisko, powołał do życia nowy klub.
Przełomowym momentem w historii Liverpoolu było przybycie Billa Shankly'ego na stanowisko trenera w grudniu 1959 roku. Szkot zastał klub w drugiej lidze i przebudował go od podstaw, wprowadzając nieformalny system pracy sztabu szkoleniowego znany jako „the Boot Room”. To za jego kadencji trybuna Kop stała się symbolem siły kibiców klubu. Filozofię Shankly'ego kontynuowali jego następcy, przede wszystkim Bob Paisley, najbardziej utytułowany menedżer w historii klubu, który w latach 1974–1983 zdobył z Liverpoolem aż sześć mistrzostw Anglii i trzy Puchary Europy, budując dynastię sukcesu opartą na ciągłości pracy sztabu szkoleniowego.
Liverpool jest współrekordzistą kraju, wraz z Manchesterem United, z 20 tytułami mistrza Anglii – ostatni zdobyto w sezonie 2024/2025 pod wodzą Arne Slota, w jego debiutanckim sezonie na Anfield. Do tego klub może pochwalić się 8 Pucharami Anglii oraz rekordowymi 10 Pucharami Ligi Angielskiej.
Historia klubu naznaczona jest jednak także tragedią. W 1989 roku podczas meczu Pucharu Anglii na stadionie Hillsborough w Sheffield w wyniku rażących zaniedbań organizacyjnych i policyjnych zginęło 97 kibiców Liverpoolu – katastrofa ta na zawsze zmieniła podejście do bezpieczeństwa na brytyjskich stadionach i pozostaje najboleśniejszym rozdziałem w dziejach klubu, wciąż żywym w pamięci kibiców.
Liverpool sześciokrotnie sięgał po Puchar Europy i Ligę Mistrzów – w latach 1977, 1978, 1981, 1984, 2005 i 2019. Najbardziej pamiętnym z tych triumfów pozostaje finał w Stambule w 2005 roku, gdy zespół przegrywający do przerwy 0:3 z AC Milan odrobił straty i wygrał po rzutach karnych – mecz zapamiętany jako „cud ze Stambułu”.
Czerwone barwy klubu i pieśń „You'll Never Walk Alone”, śpiewana przez kibiców przed każdym meczem na Anfield, stały się nierozerwalną częścią tożsamości Liverpoolu, wykraczającą poza sam futbol. Klub pozostaje jednym z najbardziej utytułowanych w historii angielskiej piłki.